Martynka Hochenzy [*] [*] [*]

13-10-2013

Kochani, wiem że czekacie na nowe informacje o naszej myszce, nie mam czasu uzupełniać bo cały ten czas staramy się poświęcić naszej kochanej królewnie, czytam wasze wiadomości na fb, nk, mailu itp., dziękujemy, że cały czas jesteście i nas wspieracie i przepraszam, ale nie mam kiedy na nie odpowiadać, ogólnie Martynka jest zabezpieczona przeciwbólowo przez leki, dlatego nie odczuwa bólu raz czuje się lepiej, a raz gorzej więcej śpi i jest ciągle zmęczona całymi dniami leży na łóżku i nic ja nie cieszy, bardzo ciężko namówić ją nawet na krótki spacer chociaż dzisiaj udało się na godzinkę wyciągnąć ją poza szpitalne mury....

Nadal nie wierzymy w to wszystko co się dzieję...

Żyjemy z dnia na dzień........

Cieszymy się każdego dnia, że ją mamy i modlimy o każdy następny....

Tak bardzo byśmy chcieli móc zatrzymać czas...